
I teraz ten wiersz jest u mnie Number One. Genialny.
Jacek Lachowicz, poważny watażka muzyczny, jest niebylekim, z akcentem na "kim". To on zorganizował głośny koncert dla Pauliny "FE FIGHTERS" w Warszawie, parę tygodni temu. Z Kasią Nosowską, Anią Dąbrowską, Tymonem Tymańskim i innymi zawodnikami zebrali w ten tłoczny wieczór prawie trzy dyszki! Niesłychane! Dzięki tej akcji ja się dowiedzialem o Paulinie, co tam ja, cała Polska sie dowiedziała. I teraz hulamy dalej. Czyli Jatzek zaczął całą awanturkę wokół Princess Paulie. Dzięki mu wielkie. I kciuki za niego zaciskam do białych kłykci.
No to teraz mam ważne informejszonz:
BĘDZIE KOLEJNY KONCERT DLA PAULINY I ZNOWU JACEK GO ZORGANIZUJE!!!
Jutro albo pojutrze zapodam gdzie und kiedy!
REWELACJA, BO BĘDZIE TO WIELGACHNY KONCERT W WIELGACHNYM MIEJSCU!!!
Jednym słowem musicie wisieć na tym bloszku marnym dzień w dzień, bo inaczej przeoczycie stworzenie świata.
Od groma muzyczki Jacka jest tu. Wtykam to dla dekoracji. Mnie rozwalił kawałek "Nie ma mnie". Innych wyrywa kawałek z Anią Dąbrowską "Płyń", który leży tu.
Zara ciong dalszy transmisji, poczekajcie, muszę odzipnąć.
A teraz wiadomo: budżet na Paulę w rękę i psik na pocztę.
Ja piszę, wy czytacie, wiadomo.
Mantra.
Z.
Kliknij tu i dowiedz się dlaczego ten blog powstał.
A potem wsyp parę grosików na to konto:
96 2130 0004 2001 0299 9993 0007
Fundacja Świętego Mikołaja
ul. Przesmyckiego 40, 05-500 Piaseczno
Dopisek: "Na leczenie i rehabilitację Pauliny Pruskiej"
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz