Przypominam, że jest to blog charytatywny, dedykowany dzielnej i pięknej Paulinie Pruskiej walczącej z nowotworem.


sobota, 26 września 2009

Film z meczu... flakmeczu!

JEEEEEEST!
Filmik się przesączył, hehe, durny, nijaki, ale (jak wszystko u mnie) z serca.
Pau, tak to wyglądało od kuchni.
Za jakość przepraszam, wiadomo, nokia, kompresja, cywilizacja.
video

Mecz zorganizował portal flaker.pl, nagrody za strzelone bramki (14 tysięcy) ufundowała firma dotpay.pl, wynik nie ma znaczenia, bo i jedni i drudzy wygrali z rakiem. Trenerami byli Olaf Lubaszenko i Andrzej Strejlau. Obecne były wszystkie stacje telewizyjne - TVP, TVN i Polsat - oraz mnóstwo portali internetowych (m.in. tvfutbol.pl) Mecz był transmitowany online w internecie i oglądało go równocześnie ponad 600 widzów w całej Polsce.

Mój udział był żaden: po prostu gwizdnąłem w gwizdek tylko jeden raz, na początku. Ale miałem frajdę nie lada jako widz.

Do ju.

Ju specjalny teledysk od "Dzień Dobry TVN" !

Z.

Acha, kochani, sytuacja jest jasna: ciułamy dalej. Paulencja nie zakończyła walki, przerzuty wymagają interwencji protonowej, być może operacji, a na pewno regularnych badań i konsultacji w Dana Faber w Bostonie. Musimy się liczyć z tym, że przez jakiś czas Pau bedzie wiodła podwójne życie: zdrowej i toczącej swoje sprawy dziewczyny, oraz pacjentki pod permanetną kontrolą, zażywajacej farmakologię, poddającej się kolejnym eksplozjom protonów i punktującą nowe guzki skalpelem, jeśli się pojawią.

A więc znowu pobrzękujemy sakiewkami. Grosik do grosika. Złotówka do złotówki. Jutro ruszam z aukcjami.

Kliknij tu i dowiedz się dlaczego ten blog powstał.
A potem wsyp parę grosików na to konto:
96 2130 0004 2001 0299 9993 0007
Fundacja Świętego Mikołaja
ul. Przesmyckiego 40, 05-500 Piaseczno
Dopisek: "Na leczenie i rehabilitację Pauliny Pruskiej"

4 komentarze:

  1. No jakie cudeńko, z serca i ten bukiet(tzn.Bukiet) dla Pauli na końcu filmu:). Panie Zbyszku-jaki "żywy" film:)!.pozdrawiam.magda

    OdpowiedzUsuń
  2. Bukiet jest genialny. Cudny pies.
    Ale też sister Pauli Marta, jej mama i tata, no i ta malutka córeczka Marty z kasztanami... (nie wiem jak ma na imię, sorki !!!)
    Dla mnie świetna zabawa i potężny ładunek przepięknego nastroju.

    Z.

    OdpowiedzUsuń
  3. Właśnie przeczytałam na Onecie artykuł "Kuriozalne wydatki NFZ"-ręce opadają!:(.miłego dnia.magda

    OdpowiedzUsuń
  4. Panie Zbyszku, dziekujemy. :)

    OdpowiedzUsuń