
Nasza korespondentka blogowa z Los Angeles, Iza Kurczewska, prywatnie producentka i aktorka teatralna walcząca w teatrach Hollywood, przysłała krótki raport z pożarów w LA.

Iza dostarczyła nam swego czasu trzy filmiczki z LA, jeden z Marilyn Monroe, drugi z plejadą gwiazd pod Teatrem Chińskim, trzeci z kalifornijskim rockerem Tannerem Hornem. Byłoby szkoda, gdyby spłonęła.
Z.
Kliknij tu i dowiedz się dlaczego ten blog powstał.
A potem wsyp parę grosików na to konto:
96 2130 0004 2001 0299 9993 0007
Fundacja Świętego Mikołaja
ul. Przesmyckiego 40, 05-500 Piaseczno
Dopisek: "Na leczenie i rehabilitację Pauliny Pruskiej"
Phi... Gdyby Pan, Panie Zbigniewie, nawet słowem nie wspomniał, że Pani Iza Kurczewska to nasza rodaczka, to też bym to odgadł z zamieszczonej fotki bez trudu, wszak każdy na świecie wie, że Polki najbardziej uroczymi dziewczętami są i... basta!!!
OdpowiedzUsuń